Poprawia humor i dodaje energii. Podobno ułatwia
zapamiętywanie i ma działanie antynowotworowe. Ponadto, jak słusznie zauważyła
amerykańska humorystka Sandra Boynton: „badania wykazują, że czternastu z
każdych dziesięciu ludzi lubi czekoladę”. Potwierdzają to sondaże, z których wynika,
że więcej kobiet wolałoby zrezygnować z seksu niż z czekolady! Czy może być
więc jakiś prostszy sposób na zrobienie komuś przyjemności niż wręczenie mu
tabliczki czekolady?
Czekolada to świetny sposób, żeby powiedzieć „dziękuję”,
poprawić komuś humor, lub dodać mu odwagi. Jest prezentem tanim, ale zawsze trafionym (w
14 na 10 przypadków). Następnym razem, przechodząc w sklepie przez dział ze
słodyczami, zastanów się więc, komu z Twojego otoczenia należy się słodki upominek.
Kup dwie czekolady (jedna dla Ciebie, bo Tobie też się należy coś od życia!) i
działaj!
Czekolada jest niesamowicie uniwersalna:
- Co dostała moja przyjaciółka – nauczycielka gitary - od mamy swojego ucznia w podziękowaniu za zaangażowanie?
- Co dałyśmy wspólnie naszej nauczycielce z polskiego, kiedy miała stresujący dzień?
- Co dałam współpracownikom, odchodząc z pracy?
- Co dostałam ostatnio, kiedy miałam zły humor? A nie, to akurat było ciastko. Ale bardzo czekoladowe! ;)



